 |
www.cegielnia.fora.pl Cegielnia
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
figlarkaa
ceglana gaduła
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 1262
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 54 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 10:31, 27 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Sorki, że się teraz wcinam,
ale dłużej nie wytrzymam!
Liczyrzepa z postem zwleka,
...na krawca swojego czeka?!
******
Dla facetów, typowe jest już od urodzenia,
że posiadają wybitną zdolność kojarzenia!
Jeden z okrzykiem: „Eureka!!!”- opuścił swą chatę,
- w kąpieli naszły go myśli w skutku przebogate!
Inny, dzięki jabłuszku co mu spadło na głowę,
zaczął dumać, no i ... „prawo” miał prawie gotowe!
Współcześni, wzorem mistrzów, też w tej sztuce są biegli,
nieraz bowiem przyczynę i jej skutek dostrzegli.
Aby argumentem poprzeć moje dywagacje,
weźmy pierwszy lepszy przykład, niech będą...wakacje!
Nawet facet, chociaż z Marsa, skojarzy najpewniej,
że wakacje ze szkołą łączą się wprost bezbłędnie.
Liczyrzepa napisał: |
TY pewnikiem w jakiejś szkole uczysz,
Bo tylko w wakacje się włóczysz.
|
O wakacjach In_coqnito kiedyś wspominała,
i w dodatku pożywne obiadki pichcić obiecała!
Tak więc, miły Liczyrzepo, mój Ty drogi Panie,
gdzie przyczyna Twego wniosku? - zadaję pytanie!
***
Wędrówki po necie, chociaż tak pouczające,
to bywają , wprawdzie rzadko, trochę wkurzające,
bo na przykład stronki jakiejś nie można otworzyć
lub komp „zawisa nagle”, gdy chce się „dzieło” tworzyć.
Gdybyś „kamień na kamieniu” ciut zlokalizował,
ściągę byś mi niewątpliwie piękną przygotował
i zapewniam, że wówczas me zakłopotanie
nie traktowałbyś, na pewno, jako... połajanie!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Wto 16:02, 27 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Tajemniczy krajobraz Karkonoszy z jego wąwozami, jaskiniami, przepaściami i głębią lasów dziwacznych i starodawnych, gdzie sękate, rozwidlone gałęzie i korzenie oddziałują jak element czegoś cudownego, jak znak wiecznie rozwijającej się przyrody i prawdziwa demonizacja tych gór, zachęca do tworzenia legend. Liczyrzepa uważany jest za karkonoskiego Ducha Gór, przez całe stulecia, aż do dziś opowiadano o nim, drukowano i rozpowszechniano rozmaite historie. Dla Karkonoszy jest czymś specyficznym, zawdzięczającym swoje powstanie tym właśnie górom. Od stuleci uważany za boga Natury i władcę przyrody karkonoskiej. Do atrybutów jego władzy należy wywoływanie mgły, powodowanie ulewnych deszczy, nagłych i gwałtownych burz z błyskawicami i piorunami jak również sprawowanie władzy nad wiatrami. Ma on także łaskawe oblicze - powoduje pojawianie się tęczy, przepięknych wschodów i zachodów słońca. Duch Gór potrafi przyjmować różnorodne postacie - niekiedy jest sową, ropuchą, krukiem lecz najczęściej krzepkim wędrowcem podpierającym się sękatym kosturem, a także skarbnikiem ukrytych głęboko w ziemi skarbów: złota, srebra, szlachetnych kamieni, których strzegą karły zwane gnomami.
Cegła, takie są moje stroje
w Karkonoszach właśnie tak stoję.
Ani za biednie, ani zbyt za bogato
ale w górach okryty praktyczną szatą.
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 16:19, 27 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Śro 11:17, 28 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
figlarkaa ............hmmmmm
Zadawać pytania to figlarkaa umie
ale odpowiedzieć nie chce, tego ja nie rozumie.
Na wycieczkę chcą jechac razem obie siostry,
więc i wniosek całkiem z tego prosty.
Kompa zdefragmentuj i wyrzuć niepotrzbne pliki,
nie bedzie sie wieszał, spostrzeżesz wyniki.
Idac na Chojnik po czerwonym szlaku,
kamieni jest takich jak w korcu maku.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
figlarkaa
ceglana gaduła
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 1262
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 54 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 18:45, 28 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
No, błysnąłeś, Liczyrzepo, nawet zaskoczyłeś,
gdy w mym pokrewieństwie z In_cą „więcej” zobaczyłeś
i Twa teza postawiona takim pewnym głosem,
nie powinna pozostawiać cienia nad mym losem!
Lecz, wiesz dobrze, są dowody, jak w rodzinie bywa,
często jedna siostra wredna, a druga poczciwa!
Jako przykład nasuwają się zaraz maliny
- powód śmierci Aliny z ręki Balladyny.
Nie jest także regułą, co tu chcesz nam wmówić,
że rodzeństwo tę samą pracę zawsze musi lubić,
bo już w pierwszej parze braci, wiesz o tym pewnikiem,
Abel był pasterzem, a Kain - rolnikiem!
"Kamień na kamieniu, na kamieniu kamień, a na tym kamieniu jeszcze jeden kmień!"
A na koniec pięknie prośbę swoją wnoszę
i o jej spełnienie pokorniutko proszę!
Zanuć, jeśli umiesz, dalszy ciąg piosenki,
uwolnisz mnie w ten sposób od małej udręki.
Słowa o kamieniach też zapamiętałam,
lecz co było dalej, całkiem zapomniałam!
Jakaś myśl o studni w głowie mej się tłucze,
może dokładniej od Ciebie śpiewać się nauczę!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Śro 19:29, 28 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Ha, ha. ha!!!
Piosneczka to nie taka znów nowa,
poprostu śpiewa się ją do okoła.
I tak dla czasu miłego upiększenia,
śpiewa się ten tekst do znudzenia,
Jednym się tylko bardzo smucę,
melodii tu nijak nie zanucę
.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
figlarkaa
ceglana gaduła
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 1262
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 54 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:55, 28 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
O melodię się nie kłopocz, znam ją doskonale!
Fakt, nie śpiewa się tej pieśni w żadnym karnawale!
Lecz ciekawi mnie niezmiernie, nie będę ukrywać,
jakim głosem tony z gardła umiesz wydobywać?
Wspominałam coś o studni, bo głowę bym dała,
że ciąg dalszy owej pieśni przed laty śpiewałam!
"Kamień na kamieniu, na kamieniu kamień,
a na tym kamieniu jeszcze jeden kmień!
Dudni woda, dudni w cembrowanej studni,
????????? lalalalalalalalalalalalalalalalala!"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Śro 21:17, 28 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
figlarkaa!!!
Od południa aż do białego ranka
cały czas jakaś przepytywanka.
A potem, niby wielkie zdziwienie,
że z nauczycielką mam skojarzenie.
Moja rada, napisz pytań całą listę,
to jakieś odpowiedzi z siebie wycisnę.
A jaki zrobisz to w jakimś teście,
to może zadowolę CIĘ nareszcie.
Do tego czasu masz bardzo wiele,
więc pracuj pomału Ty aniele.
Dobrze przemyśl każde pytanie,
żebym mógł dać odpowiedż na nie.
I nie jakieś tam ble, ble, ble.
Bo dobrze odpowiedzieć chcę.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
in_coqnito
ceglana gaduła
Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 1360
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 107 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 23:38, 28 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Jedna wredna a druga poczciwa?
Że w każdej rodzinie tak bywa?
Kto to wredny? Czy ja może?
Oj Figlarko moja miła,
ale żeś znów wymyśliła.
To ja niby Balladyna?
Albo Kain, Abla brat?
Czy to ładnie zmyślać tak?
Coś o kamieniach wspomniałaś?
Cisnąć we mnie nimi chciałaś?
To Ty niby anielica,
która władcę gór zachwyca?
A gdzie ta dudniąca studnia?
Myślę nad tym od południa.
Dałabym "se" uciąć rękę,
że znam także tę piosenkę.
O stercie kamieni to inna piosenka,
choć może coś mylę,
bo kiepsko pamiętam.
Za to la la la la pamiętam dokładnie
i jak trzeba będzie, to zaśpiewam ładnie.
No, na dzisiaj dosyć,
nie powiem nic więcej,
i mówię adios,
jak w innej piosence.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
figlarkaa
ceglana gaduła
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 1262
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 54 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 2:45, 29 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Retyyyy, ale się uśmiałam,
dojść do siebie nie umiałam!
Ten udaje męczennika,
a ta sobie po mnie fika!
In_ca jest przewrażliwiona,
niczym siostra ma rodzona,
tak publicznie się tu pluje,
po prostu awanturuje!
Kogo niby ja zmyliłam?
Wszak niczego nie zmyśliłam!
Dążąc do rozważań puenty,
przedstawiałam argumenty,
z których Ona w swojej jaźni
nakreśliła obraz kaźni!
Nawet studni się czepiła,
czyżby jakaś głucha była?
Gdy w studnie wrzucisz kamienie,
to rozlegnie się dudnienie!!!
Liczyrzepa - taki prymus?
Mam ułożyć test? - To przymus!
Czemu mam go przetestować,
nie możemy dyskutować?
No, to jutro im "zaśpiewam!"
/Aaaaaa/ Dziś już nieprzytomnie ziewam!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
in_coqnito
ceglana gaduła
Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 1360
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 107 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 17:40, 29 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Coś nie słyszę tego śpiewu!
Jakoś cieńko śpiewasz, miła!
Nie mów tylko (nie uwierzę!),
że się kogoś przestraszyłaś.
I od głuchych nie przezywaj,
bo głuchota ma prawdziwa.
A choć na wsi mieszkam sobie,
studni nie ma, nic nie zrobię.
Skąd mi wiedzieć,
że coś dudni?
Kamieni nie wrzucam do studni.
Liczyrzepie zrób zaś teścik,
niech wie, co to ród niewieści.
Zapędź śmiałka w kozi róg,
tak jak czasem robisz ze mną.
Nie cackaj się, dawaj czadu!
Co, sił nie masz?
Nie jadłaś obiadu?!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|